^

foto1 foto2 foto3 foto4

Pojęcie terapii jest wieloznaczne. Na etapie edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej przez terapię rozumiemy pewien sposób pracy z dziećmi prowadzący do rozładowania wewnętrznych konfliktów i napięć emocjonalnych, oraz wyeliminowanie lub złagodzenie trudności dziecka w zakresie adaptacji i nauki szkolnej we wstępnym etapie. Obserwując zachowanie dziecka próbujemy poznać przyczyny tego zachowania i to zarówno świadomego, jak i nieświadomego. Poznanie prawdziwych przyczyn zachowań, czy też trudności dziecka pozwala nam na podjęcie określonej działalności terapeutycznej. Zrozumienie dziecka, motywów jego działania i uczuć z nimi związanych, pozwala na opracowanie określonej strategii pracy terapeutycznej. „We współczesnej pedagogice spostrzegamy dziecko uczestniczące w procesie edukacyjnym jako swoisty „układ" dynamiczny, poznawczy i transgresyjny" (R. Więckowski). Dziecko rozwija się szybko, a jego zachowania zewnętrzne często objawiają się agresją. Zachowanie takie jest rezultatem wewnętrznych konfliktów, napięć emocjonalnych. Dziecko chłonie z otoczenia różnorodne informacje, a zwłaszcza informacje pobudzające go do aktywności, które stanowią źródło jego zachowań. W procesie edukacyjnym nauczyciel musi aktualizować akty twórcze u dziecka, tak, aby prawidłowo się rozwijało. Można śmiało stwierdzić, że terapia jest swoistym sposobem leczenia napięć i zaburzeń o charakterze emocjonalnym. Źródłem takich napięć i zaburzeń o charakterze emocjonalnym są określone rozbieżności. Dziecko przekraczające próg przedszkola, a zwłaszcza to podejmujące naukę w grupie „0" ma już intuicyjnie sprecyzowane oczekiwania w stosunku do przedszkola, nauczycieli, kolegów itp. Jeżeli te oczekiwania są zbieżne z rzeczywistością nie ma problemu, jednak, gdy są rozbieżne dziecko manifestuje je w postaci zachowań zewnętrznych. Najczęstszymi wówczas zachowaniami są zachowania agresywne, upór, bierność lub apatia. A więc według „wizerunku dynamicznego" rozwijającego się dziecka konieczne jest poznanie ewentualnych rozbieżności między oczekiwaniami dziecka, a rzeczywistością szkolną. Wizerunek poznawczy" rozwijającego się dziecka to nie tylko zaspokojenie ciekawości poznawczej świata, lecz przede wszystkim jego rozwijanie. Nie możemy dopuścić do zaistnienia rozbieżności między potrzebami poznawczymi dziecka, a możliwościami ich zaspokojenia.

W tym przypadku działalność terapeutyczna sprowadza się do poznawania potrzeb i zainteresowań poznawczych dzieci. Można tu wykorzystać rozmowę indywidualną lub inne metody pośrednie, jak rysunek, czy ekspresję motoryczną.
„Wizerunek transgresyjny" zakłada spostrzeganie każdego dziecka jako „układu twórczego". Każdy rezultat aktywności dziecka jest dla niego nowym (w pedagogice zjawisko to nazywamy eksterioryzacją). Dziecko funkcjonuje w swoim świecie poprzez obiekty, które samo wytworzyło. One to noszą cechy jego osobowości. Nauczyciel podejmując wysiłek aktualizacji tego wizerunku w procesie edukacyjnym, podejmuje równocześnie działania terapeutyczne. Wszystko to, co dzieje się wokół dziecka jest dla niego źródłem informacji o świecie. Swoje przeżycia związane z kontaktem ze światem zewnętrznym dziecko może wyrazić w różny sposób. Taka potrzeba wyrażania swoich doznań jest właściwością każdego rozwijającego się dziecka. Własne doświadczenia dziecko wyraża w sposób werbalny, pozawerbalny, plastyczny, zabawowy, jak również w interakcjach społecznych z rówieśnikami i nauczycielem. Brak możliwości wyrażania swoich doświadczeń kontaktu ze światem zewnętrznym prowadzi do zaburzeń o charakterze emocjonalnym. Takie właśnie zaburzenia wymagają terapii. Działalność terapeutyczna w tym przypadku sprowadza się do tworzenia dzieciom warunków, w których mogłyby wyrażać swoje doświadczenia poznawcze i społeczne w sposób nieskrępowany, a odpowiadający ich potrzebom i uzdolnieniom. Najważniejszą formą aktywności dziecka jest zabawa i nauka. W aktywności poznawczej dziecko wyraża siebie. Wszelkie napięcia emocjonalne rozładowuje w zabawie i nauce. Stąd zarówno nauka, jak zabawa, zwłaszcza spontaniczna, ma szczególne walory terapeutyczne. Istotnym elementem pracy terapeutycznej są też rozmowy indywidualne z dzieckiem. Nauczyciel zauważywszy apatię, bierność, czy wewnętrzne zamknięcie się dziecka, próbuje poznać przyczyny takiego zachowania nie zapominając równocześnie o nienaruszeniu warunków wzajemnego zaufania. Kolejnym krokiem nauczyciela jest zorganizowanie zabawy terapeutycznej,
w której dziecko mogłoby odczuć wspólną radość tworzenia czegoś niepowtarzalnego, nowego, a tym samym zapomniałoby o upokorzeniach, czy niespełnionych oczekiwaniach.
Innym sposobem pracy terapeutycznej jest organizowanie zabawy, czy inscenizacji na tle wzorowo odczytanego tekstu literackiego przez nauczycielkę. Słuchając wyraziście czytanego tekstu dziecko przenosi się niejako w inny świat, inne sytuacje i zapomina o niepowodzeniach, braku spełnienia własnych oczekiwań.
Udział w takim zbiorowym kontakcie z tekstem literackim ma także walory terapeutyczne. Walory te będą się zwiększały, kiedy dzieci podejmą wspólną próbę zorganizowania pewnych sytuacji w oparciu o czytany tekst (stworzą sytuacje dramowe).Inscenizacja, czy improwizacja w kontekście wysłuchanego tekstu prowadzi do zadowolenia dzieci ze wspólnie zorganizowanej aktywności zabawowej. Każda aktywność dziecka, czy to plastyczna, motoryczna, czy artystyczna dająca dobre samopoczucie dziecku w grupie przedszkolnej i kontakt innymi ludźmi, ma charakter pracy terapeutycznej, rozładowuje bowiem wewnętrzne konflikty, napięcia, pozwala zapomnieć o porażkach i upokorzeniach. Pierwszym językiem dziecka jest język sztuki. Naturalną potrzebą dziecka jest chęć wyrażania własnych doznań w zabawie, ale także i w twórczości plastycznej. Interpretacja rysunków dziecka jest źródłem poznawania jego wewnętrznego stanu emocjonalnego, jest też sposobem pozbycia się tego, co powoduje napięcia emocjonalne. Rysunek, więc może być doskonałym sposobem prowadzącym do wewnętrznej równowagi, jest również swoistym sposobem terapeutycznym. Musimy przyjąć, że współczesna pedagogika przedszkolna powinna opierać się na pedagogice oczekiwań dziecięcych. Musimy być świadomi, że brak zaspokojenia oczekiwań dziecięcych, rozbieżność między aspiracjami, a rzeczywistością powoduje rodzenie się zachowań obronnych jak: agresja, upór, bierność i apatia. Te właśnie zachowania nauczyciele spostrzegają coraz częściej u swoich wychowanków, toteż jak najszybciej należy podjąć kroki terapeutyczne, już na etapie wychowania przedszkolnego, aby nie dopuścić do eskalacji negatywnych zachowań u dzieci. Liczne grupy przedszkolne nie sprzyjają eliminacji stanów lękowych i zagrożenia, sprzyjają natomiast nieświadomemu przyjmowaniu zachowań obronnych. Nie musimy być specjalistami terapeutami, by pomóc naszym dzieciom. Wystarczy tylko słuchać, obserwować, wczuwać się w ich sytuacje i starać się zaspokajać ich potrzeby poznawcze, oraz stymulować ich rozwój. Każdy nauczyciel powinien odnaleźć we własnym wnętrzu cząstkę dziecka i myśleć, oraz czuć jak dziecko. Kontakt z naszymi dziećmi będzie wtedy o wiele żywszy i korzystny dla obu stron-wychowanka i wychowawcy.

Opracowała: mgr Barbara Pilch
nauczyciel Publicznego Przedszkola Nr 2